Tak niemieccy, jak i austriaccy spece od winiarskiego pjaru i marketingu supermarketowego, nie zasypiają gruszek w popiele:
* Niebieski kiciuś po lewej to RIESLING made in Germany
* Top Gun po prawej natomiast, to BLAUFRANKISCH made in Austria
Zdawać by się mogło, iż kultura wina winna świecić jasnym, przychylnym i nad wyraz optymistycznym blaskiem. Zawsze, wszędzie i dla wszystkich.
Niestety, od każdej reguły są wyjątki, które poniżej, z prawdziwą troską, prezentujemy.
Niektórzy powiadają, iż pod samą latarnią bywa najciemniej.
Adam Stankiewicz